Monia,
kurde dziekuje 🌷
przeszlam przez cala serie. nie powiem czasem bylo slabo. a juz z druga czescia totalnie zwlekalam. Ten zeszyt z początku całkowicie olałam. Pomyślałam: „Dżizas, znowu jakieś pierdoły o oddechu i słuchaniu własnego ciała...”. Przejrzałam parę stron na szybko, odłożyłam na półkę i byłam pewna, że na tym się skończy. Ale nie dawal mi spokoju. co jakis czas podchodzilam, kartkowalam i odkladalam na polke, bo to pierdoly. W koncu wziwlam sie za niego i dzisiaj z ręką na sercu mogę powiedzieć, że ten nawyk wracania do ciała, za każdym razem, gdy moja głowa odpływa w jakieś umysłowe dywagacje, stał się dla mnie absolutnym ratunkiem. Trzecia czesc za to mnie pozamiatala.😉 zwlaszcza poruszylo mnie to ze odkrylam ze nie ufam sobie w ogole. Ze zdanie innych jest dla mnie wazniejsze bo jakos uznaje ze lepiej niz ja sie znaja. A ja przeciez nie jestem glupia i cholera wiem co jest dla mnie dobre. A jak sie pomyle to trudno. to tez bedzie lekcja. Ale też wiesz co mnie zaskoczylo-że po latach przechodzenia przez rozne kursy, warsztaty itp. po prostu zmieniam swoje życie prostymi narzedziami. Że jest to możliwe. wciaż się uczę, czasem zapominam, ale potem znowu sobie przypominam i jakoś tak malymi krokami zmieniam swoje życie. I to działa. ❤️
Chcialam się tym z Tobą podzielić, bo może zechcesz to pokazac innym dziewczynom, bo warto Odkrywać Siebie 😘❤️

Jeszcze nie zakończyłam pracy z tą pozycją, bo wymaga to trochę więcej pracy niż by się wydawało. Na tym etapie, na którym jestem „Ja” się sprawdza.
Ta pozycja to niezeszyt nie notatnik nie poradnik „Ja” to ja prawdziwa. To jak rozmową z psychologiem tylko mega wymagającym i przenikliwym, bo takim który Cię zna i wie jakie pytanie zadać i wobec którego jesteś szczera, bo to ty sama. To jest kompletna terapia, dla kobiety którą chce siebie poznać, odnaleźć drogę do swojego wnętrza, sama sobie pomóc.
Dopiero jak po jakimś czasie wracałam do pytań i moich na nie odpowiedzi dotarło do mnie jakie postępy robię i jak się zmieniam. Nie poznawałam swoich własnych słów zapisanych na kartach tego zeszytu. Jestem pewniejsza siebie, jestem ze sobą i jestem dla siebie.
Czy polecisz Zakup zeszytu ćwiczeń innym osobom?
Zdecydowanie tak! To wspaniała pomoc na drodze do poukładania relacji nie tylko z samym sobą. Ten zeszyt jest wspaniałym narzędziem.
Praca z Moniką jest pełna magii. Poprosiłam o proces integracji ciała, bo tego potrzebowałam po skomplikowanej operacji. Miałam poczucie, że wszystkie moje narządy są rozstrojone a ja czułam się w chaosie. Monika kwantowo wniknęła w moje ciało i usłyszała "co mówią moje narządy", pozwoliła im wybrzmieć. To był mocny proces emocjonalny, który zakończył się dużym spokojem wewnątrz mnie a także zrównoważeniem stanu fizycznego.
Z Moniką można pracować zarówno w sferze mentalnej jak i wielowymiarowej. Od ciała do duszy.
Polecam z całym sercem tę niesamowitą kobietę.

Minęło już chwile od zakupienia Twojej książki i długo zwlekałam z napisaniem swoim wrażeń i przemyśleń, ale zrobiłam to celowo. Pozwoliłam sobie przetestować jak Twoja książka będzie sprawdzać się w życiu. Czy będę do niej wracać, czy będzie mi pomocna? Czy w ogóle będę chciała … Nie chciałam pisać Ci suchych refleksji bez praktyki i mam nadzieje ze tym bardziej ta recenzja będzie dla Ciebie jakaś pomocą i inspiracja.
Otóż, okazało się ze książka jest dziś zapisana do ostatniej linijki 🙂 pytania, niby prozaiczne, otwierają głowę i porządkują myśli. Wiesz, niestety borykam się z gonitwa myśli. Psycholodzy i psychiatrzy twierdzą ze to się leczy farmakologicznie 🙂 ale dzięki takim narzędziom jak Twój poradnik, gonitwa myśli zaczyna ustawiać tematy w porządku chronologicznym, a co najważniejsze … odkrywam ze wcale nie muszę udowadniać nikomu nic, nawet sobie, bo wystarczy ze jestem dość i jest mi z tym dobrze 🙂
Serdecznie Ci dziękuje za to, że JA! Wpadła mi w ręce, że odgruzowują moja głowę, za to ze … ona działa !!:)
Serdecznie pozdrawiam i życzę więcej takich cudów 😉
Ten warsztat trafił idealnie w moment i moją potrzebę uspokojenia oraz zadbania o siebie. Moim zdaniem każdy powinien skorzystać z tak unikalnej możliwości wzmocnienia siebie w najważniejszych obszarach. Oddech w połączeniu z medytacja buduje każdego. Warto tworzyć swoje afirmacje i pamiętajmy o czym myślimy, bo się spełnia. Budujmy swój pozytywny świat drobnymi krokami i prowadzące wspaniale pomagają nawigować dalej. Warsztat głosowy dla mnie to odkrycie, które z ogromną wdzięcznością biorę w dalszą drogę Oddech i głos budują naszą moc, czego nie jesteśmy świadomi. Wow, musicie tego spróbować, bo to działa! Wdzięczność, dobra energia i życzliwość także uczestników buduje ten warsztat i chce się jeszcze. 🍀🦋🤗☀️

Kiedy zaczynałam współpracę z Moniką, moim głównym celem było lepsze poznanie siebie. Współpraca z Moniką pozwoliła mi lepiej poczuć, co naprawdę czuję, a co było nieuświadomione. Jakość komunikacji i wsparcia podczas sesji to super spokój i zrozumienie procesów. Najbardziej ceniłam empatię, spokój oraz brak nacisku. W wyniku współpracy zauważyłam bardzo trwałe zmiany w swoim życiu. Największym wyzwaniem, z którym mierzyłam się podczas sesji była niechęć spojrzenia na prawdziwe źródło problemów, a Monika pomogła mi to przezwyciężyć spokojem i wyrozumiałością. Ogólne doświadczenie oceniam na 10. Zdecydowanie polecam współpracę z Moniką, ponieważ widzi i czuje u innych to, na co sami nie chcą lub nie mają odwagi spojrzeć.

Na warsztaty trafiłam przypadkowo. Cel był – ciekawość. Nie przepuszczam że na dzień warsztatów ciekawość będzie moim pomocnikiem. Kilka dnie przed warsztatami dostałam wypowiedzenie z korporacji po 28 latach pracy z odpowiednim traktowaniem korporacyjnym (wciągu jednej godziny ciebie nie ma). Skutek – stres, jesteś zero. Po warsztatach wyszłam nowa ja – moc jest ze mną – JA JESTEM. Teraz wiem ze poradzę sobie. Komunikacja była bardzo dobra, bezpośrednia. Na początku trudno było otworzyć się na swoje problemy. Popatrzyć na to z góry. I powiedzieć to na głos. Bardzo polecam te warsztaty innym osobom. Co już robię.

Największą zaletą jest brak górnolotnego coachingu. Monika A. Banaś pisze prosto z serca, ciepłym i zrozumiałym językiem. Czujesz, jakbyś rozmawiała z dobrą przyjaciółką, która nie ocenia, tylko mądrze Cię prowadzi. I dzięki niej odkrywasz siebie prawdziwą. bardzo mi to pomogło.
